Lang gb
|

Wasze hity

  1. Był sobie pies
  2. Lion. Droga do domu
  3. Sztuka kochania. Histo...
  4. Lekarstwo na życie
  5. Powidoki
  6. Pokot
  7. Balerina
  8. John Wick 2
  9. Milczenie
  10. Vaiana - skarb oceanu
KEI

La La Land


Reżyseria: Damien Chazelle

Repertuar filmu "La La Land" w Krakowie

Kino   niedziela, 26 lutego
Rano Sort up Po południu Sort up Wieczorem Sort up
ARS: Aneks 15:40
ARS: Reduta 21:00 bilet
Cinema City Bonarka 12:20 19:45
Cinema City Galeria Kazimierz 13:20 21:00 bilet
Cinema City Plaza 20:20
Cinema City Zakopianka 21:15 bilet
Kino Pod Baranami 18:30
Multikino 20:05
Plakat filmu La La Land
Tytuł oryginalny: La La Land
Czas trwania: 126 min.
Produkcja: USA , 2016
Gatunek: musical / komedia / dramat
Premiera: 20 stycznia 2017
Dystrybutor filmu: Monolith

Reżyseria: Damien Chazelle
Obsada: Ryan Gosling, Emma Stone, Rosemarie DeWitt, John Legend

Na tle kolorowego i tętniącego życiem Los Angeles rozgrywa się romantyczna historia dwojga marzycieli - Sebastiana i Mii, którzy próbują zrealizować swoje sny o karierze w showbusinessie.

Mia jest początkującą aktorką, która w oczekiwaniu na szansę pracuje jako kelnerka. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta w podrzędnej knajpce. Gdy drogi tych dwojga przetną się, połączy ich wspólne pragnienie, by zacząć wreszcie robić to co kochają. Miłość dodaje im sił, ale gdy kariery zaczynają się wreszcie układać, coraz mniej jest czasu i sił dla siebie nawzajem. Czy uda im się ocalić uczucie, nie rezygnując z marzeń?



Średnia ocena: 6.0
rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0
Oceniono 57 razy. | Oceń film
Ocena IMDb©: La La Land on IMDb

Trailer filmu: La La Land

Wasze opinie

JO 23. lutego 2017, 22:21

Bardzo dobry film, bardzo kolorowy i piękna muzyka :) Ponad półtora tygodnia muzyka za mną chodzi :)

Bogda 19. lutego 2017, 10:47

Dla mnie była to strata czasu. Zaskoczenie, skad tyle nominacji. Jedynie dla muzyki pozostała i nie wyszłam w połowie, ale ogólnie rzec ujmując szkoda czasu.

Widz 19. lutego 2017, 2:30

Porównam ten film z filmem z gatunku porno. W obu przypadkach nieistotna i drętwa fabuła a akcja nieustannie kręci się wokół tego samego . W La La Land wokół tańców i muzyki a w porno... wiadomo. Nie wiem za co te nagrody.

Mariusz 13. lutego 2017, 17:24

Byliśmy w stanie z żoną wytrzymać godzinę. Fajny był jedynie pierwszy kawałek w filmie. Jazz do mnie nie przemawia. Generalnie polecam iść, ale na własne ryzyko.

Madelaine 12. lutego 2017, 17:45

BArdzo dobry film I swietna muza :)

Mimbla 11. lutego 2017, 10:09

Jakoś nie mogę uwierzyć w to uczucie między nimi. Już po paru miesiącach bycia razem przy pierwszych problemach się poddają. Może to taki znak czasu. Ta ich rozmowa, że zobaczymy jak to będzie mnie zmroziła, jak się jest naprawdę zakochanych to się tak nie mówi, tylko robi wszystko żeby być razem nawet na odległość. Zresztą co to za problem w dzisiejszych czasach, jak się ma pieniądze, związek przez pewien czas na odległość, nawet Nowy Jork/Paryż. Wiem co mówię, bo sama przez długi czas byłam w związku na odległość, ale nigdy nie miałam podejścia ,,zobaczymy,jak to będzie", tylko ,,nieważne co będzie, będziemy razem" Dlatego nie mogę się wczuć w bohaterów, nie współczuję im, na siłę próbuje się przedstawić ich sytuację jako trudną. Za letnie te emocje i problemy.

halina 10. lutego 2017, 21:55

film wartościowy, nowatorski. Warto obejrzeć

Marcin 8. lutego 2017, 18:27

wyszedłem z kina po 30 min

Rysio 8. lutego 2017, 2:10

Z żoną po seansie zastanawialiśmy się skąd tyle nominacji do Oscara ? My nie dalibyśmy żadnego. Część widzów pisze, że wieje nudą przez pierwszą część filmu, a dla nas wiało przez prawie cały film. To nie musical, a najwyżej melodramat ! Kto widział filmy z Beyonce czy Cher i innymi gwiazdami, wie co piszę. Tańce z wymachiwaniem rękami na karoseriach aut były hitem w latach 60-tych ub wieku, a tanga w chmurkach uskuteczniał jeszcze śp Fred Aster. Widownia chwilowo się ożywiła, gdy gł bohater zagrał z kapelą miksującą jazz z popem. Ogólnie "Kiszka z wodą" jak mawia mój młodszy brat. Gł bohater ( najlepszy aktor tej bajki ), stary już zresztą kawaler, może sobie pluć w brodę, że nie zrobił nic, aby uratować być może ostatnią w jego życiu wielką miłość. Gł. bohaterka, też przecież po trzydziestce, kiedy tylko pojawiają się pierwsze problemy w związku ( facet wyjeżdża w trasy koncertowe, aby zarobić grosza na realizację marzeń ) funduje mu koniec znajomości. To chyba się musiało podobać koleżeństwu z Hollywood , bo to normalne, że ludzie szybko się rozstają pomimo tego, że się kochają - i zafundowali nominacje do Oscarów filmowi, który na tle innych niczym się nie wyróżnia. Przede wszystkim brakuje tu emocji, tempa, rytmu, wigoru, dłużyzny nużą, piosenki cieniutkie, co najmniej 2 razy za dużo powtarzany utwór przewodni, kluczowa scena zapowiadająca rozstanie - bez walki o swoje. Stawia pod znakiem zapytania szczerość i siłę uczuć między bohaterami, która zapisana jest w scenariuszu.

romantyk 7. lutego 2017, 11:25

Jestem mężczyzną, 68, film mnie pozytywnie zaskoczył gdy po pierwszej połowie i zaskakującym braku "happy and-u" wciągnąłem się w scenariusz,już na sali uroniłem łezkę...

Lena-Van-Orthon 6. lutego 2017, 22:42

Pierwsze 40 minut filmu przedstawia się jako taka sobie tra la la opowiastka- suto okraszona melodyjnymi wstawkami, przez co można poczuć się troszkę znudzonym, nawet zawiedzonym … Jednak w miarę rozwoju akcji, widz oswaja się z jego nowatorką formą i w pewnym momencie ..KLIK wtapiasz się w oglądany obraz i zaczynasz odbierać na innych falach, zaczynasz czuć film na wielu płaszczyznach : muzyki, obrazu, dialogów i samej akcji. Wszystkie elementy spajają się jedną kompletną całość z morałem. To film o dwójce młodych ludzi z pasją, którzy za wszelką cenę pragną zrealizować swoje marzenia i na każdym kroku odbijają się od ściany brutalnego świata. Świata, który podąża naprzód i pożera, wręcz wsysa ludzi w swój nieustanny młyn. Tylko silne i wybitne jednostki mają siłę i odwagę walczyć o swoje pragnienia. Ale tutaj pojawia się pytanie ile jesteś w stanie poświęcić aby zrealizować swoje pragnienia i czy faktycznie warto… Bo co jeśli po drodze stracisz coś innego, może piękniejszego i ważniejszego? Dla mnie w końcowym ujęciu to ciekawa i nowatorska wizja o sztuce wyboru, podejmowania decyzji, o tym jak trudno w tych decyzjach wytrwać. Przyjemna i chwilami nawet porywająca muzyka( szczególnie „ich piosenka”) , czasami słodko-landrynkowate obrazy, przywodzące na myśl stare musicale. Ciekawe kreacje głównych bohaterów chociaż z ich śpiewaniem trzeba się stopniowo oswoić… Film z pewnością wart uwagi i Oskara. Wreszcie coś innego..

Monika 6. lutego 2017, 11:28

Nuda? Gniot? Tragedia ??? Co to za smarkacze niedorozwinieci piszą takie opinie? Zapewne 'popkornowa' publicznosc. Ich opinie to tragedia. Mają mózgi wypaczone od durnych teledysków, od idiotycznych newsów, które wałkuja na kompach, smartach.Ten film jest wartością. Jest mądry, barwny, wzruszający, pieknie zrealizowany, nic dziwnego ,że otrzymał tyle nagrod i nominacji.

Mardro 4. lutego 2017, 14:26

Słaby film. Akcja rozwlekła i nudna. Muzyka taka sobie, nic lotnego...Podobno kandyduje do paru Oskarów. nie rozumiem dlaczego. Dużo gorszy od Sztuki Kochania o Wisłockiej, zaś w stosunku do Przełęczy Ocalonych...to rozpacz...

jay 4. lutego 2017, 11:46

Świetny film

Ewa 4. lutego 2017, 1:43

Cudowny , wzruszający film o tym jak w pogoni za marzeniami brakuje nam sił, czasu i wytrwałości aby poświęcic go też drugiej osobie. Kwestia wyborów i ich konsekwencji będzie aktualne zawsze. Byłam z facetem i "nie przysną" ale wyszedł wzruszony. Oczywiście tym którzy się tak nudzili - czyli nudziarzom polecam np. Kac Wawa.

jack 3. lutego 2017, 16:31

Niesamowity gniot, szkoda czasu

OLA 2. lutego 2017, 22:50

TRAGICZNY

ala 2. lutego 2017, 15:27

Dno i nuda, nuda i dno, dno i ...., wielkie rozczarowanie, wyszliśmy po 30 minutach. Nie dało się tego oglądać.

leser 1. lutego 2017, 18:13

do ZZ
hahaha, trafiłeś 3 na 3, nie idę na film :)

agata 1. lutego 2017, 16:28

Uroczy film szczegolnie dla kobiet,wzruszajacy koncowka smutna.

Dodaj nowy komentarz La La Land

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

24 lutego
17 lutego
10 lutego
9 lutego

Zapowiedzi

3 marca
10 marca
17 marca

Repertuar Kin